Dlaczego polskie firmy tracą grunt — mimo sprzedaży.
88% małych firm w Polsce czeka na swoje pieniądze. Co czwarta ma rezerwy na maksymalnie 3 miesiące. A większość prezesów widzi problem dopiero w księgach — czyli za późno.
Firmy rzadko wpadają w tarapaty dlatego, że nie zarabiają. Wpadają, bo w pewnym momencie brakuje im gotówki — mimo że „na papierze” wszystko się zgadza. Zebraliśmy najnowsze, publiczne dane o płynności polskich firm. Obraz jest niepokojący — i dotyczy przede wszystkim małych i średnich firm.
małych firm (10-49 osób) doświadcza opóźnień w płatnościach
źródło: BIG InfoMonitor
firm: kontrahenci nie regulują należności na czas
źródło: Skaner MŚP, Q3 2025
firm czeka na płatności przeterminowane o ponad 60 dni
źródło: Skaner MŚP, Q3 2025
firm ma rezerwy na przetrwanie bez wpływów maksymalnie 3 miesiące
źródło: Skaner MŚP, Q3 2025
restrukturyzacje firm w 2025 r. — pierwszy raz powyżej 5 tys., +102,6% vs 2022
źródło: MGBI
skala zatorów: budownictwo / produkcja — branże najmocniej dotknięte
źródło: BIG InfoMonitor
Zysk to opinia. Gotówka to fakt. Można mieć rentowną firmę i jednocześnie nie mieć czym zapłacić w piątek — bo pieniądze utknęły w nieopłaconych fakturach.
Rekordowe restrukturyzacje to w większości nie firmy bez klientów. To często firmy ze sprzedażą, które straciły kontrolę nad gotówką, zanim zobaczyły to w wyniku. Gdy 1 na 4 firmy ma rezerwy na maksymalnie kwartał, kilka opóźnionych faktur potrafi przesunąć stabilną firmę na krawędź — w kilka tygodni.
Najgroźniejsze jest opóźnienie informacji. Klasyczne raporty finansowe pokazują przeszłość — z 7-14 dni zwłoki po zamknięciu miesiąca. To wystarczająco długo, żeby problem urósł, zanim ktokolwiek go zobaczy.
O problemie z płynnością dowiadujesz się od księgowości — z opóźnieniem, po zamknięciu miesiąca.
Nie wiesz „na teraz”, którzy klienci zalegają i na jaką kwotę.
Nie masz prognozy gotówki na 4-13 tygodni do przodu.
Problem nie polega na tym, że prezesi źle zarządzają — tylko że patrzą na finanse za rzadko i za późno. Płynnością nie da się sterować raz w miesiącu.
Potrzebny jest bieżący obraz: należności, prognoza gotówki na 4-13 tygodni i sygnały ostrzegawcze co tydzień — oraz ktoś, kto pomoże zareagować, zanim zrobi się późno. Dokładnie to robi Inratio: panel zarządczy plus zespół ekspertów finansowych, który stale doradza, w cenie abonamentu.
Raport jest syntezą publicznie dostępnych danych o kondycji finansowej polskich firm (stan na 2025 r.). Dane nie zostały zmienione; przy każdej liczbie podajemy źródło.